Już od dobrego roku jaram się na ten film. A gwoli ścisłości nie na film(Bo jakoś mnie nie kręcą kolesie w fikuśnych ubrankach, na jeszcze bardziej fikuśnych motorkach. Olivia Wilde to już inna sprawa
), tylko jego oficjalny soundtrack.
A dlaczego? A dlatego, że został przygotowany przez…
NICH!
Taaaak jest! DAFT PUNK! Mój najulubieńszy(?) duet.
Nie mam co do tego soundtracka jakichś specjalnych oczekiwań, bo to w końcu OST, a nie album, ale ludzie… to wciąż DP. Było pełno spekulacji, jaka tam się znajdzie muzyka,a o liczbie fake’ów w internecie to już nie wspomnę.
Tak czy owak, ostatnio pojawiły się na jutubie oficjalne kawałki. Jak się spodziewałem są niezłe, ale niestety nie porywające:( Mam nadzieję, że na oficjalnie wydanej płytce będzie to jakoś lepiej skomponowane, bo nie po to czekałem 5 lat… 5 LAT! żeby dostać zbiór zapętlonych utworów. Nie no wierzę w chłopaków, będzie dobrze.
Korzystając z okazji, zapraszam wszystkich innych fanów Daft Punk, na pierwsze i zarazem najlepsze forum fanów tego duetu w Polsce: www.DAFTPUNK.pl
cheers!


